Książki

Przeczytaj przed 1 września

Przed rozpoczęciem roku szkolnego, który nieuchronnie nadchodzi. Jak radzą sobie Maciek, Kuba, Julek, Asia oraz ich koledzy i koleżanki, bohaterowie książki Patrycji Zarawskiej pt. „Asy z naszej klasy"? Cóż... jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!

Dzieci bardzo różnie reagują na wieść, że pójdą do szkoły - podobnie jak nasze tytułowe „Asy": Maciek cieszy się, Kuba czuje niepokój, a Asia już nie może się wprost doczekać. Wyolbrzymiają to, co ich czeka, szykują przezwiska dla pracowników szkoły i przedrzeźniają ich; dziecięca wyobraźnia wydaje się być nieograniczona. Rysują portrety samych siebie, zakładają pierwsze szkolne paczki, wynajdują ukryte spiski i dużo rozmyślają o tym, czy warto się tak bać. I dochodzą do wniosku, że... trzeba to po prostu sprawdzić.

Dziecięcy punkt widzenia

Lektura książki przywołuje wspomnienia, jakie nawet współcześni rodzice i dziadkowie wynieśli ze szkoły podstawowej. Dzieci walczą o miejsce w pierwszej lub ostatniej ławce z ulubionymi kolegami, toczą życie towarzyskie na przerwach, płaczą, gdy zostaną przydzieleni do klasy innej niż kolega i koleżanka z podwórka. Strach wzbudzają w nich postać woźnej i uczniowie starszych klas, którzy dokuczają młodszym. Dzieci świetnie analizują swoje otoczenie: wiedzą, kto kogo lubi, kto jest w klasie czarną owcą i kto cieszy się największą sympatią nauczycieli. Tworzą się sympatie i antypatie, zwłaszcza, że każda klasa - tak jak klasa naszych bohaterów - to zbiorowisko młodych ludzi, z których każdy jest inny. Uczniowie nie tylko wykonują zadania z książek - wielką atrakcją są dla nich wycieczki, hodowla roślin na parapecie czy zabawy na boisku. Autorytetem cieszy się wychowawczyni klasy. Dla nich małe wydarzenia urastają do rangi bardzo znaczących - na przykład kradzież koszulki czy brak miejsc w drużynie piłkarskiej powodują czarną rozpacz. Mali uczniowie przeżywają pierwsze miłości. Wręczają kartki na walentynki i wzdychają do kolegi lub koleżanki z klasy, umawiają się na randki na przerwach. Wychodzą całą klasą do kina (co za wielka sala, można zasnąć w tym fotelu!),stwierdzając, że sami narysowaliby lepszy film animowany , a w drodze powrotnej kupują sobie hamburgery. Śpią pod namiotem w przydomowym ogrodzie. A kiedy rano rodzice nie mogą znaleźć tam swoich dzieci, bo te przeniosły się na kanapę, milusińscy z właściwym sobie urokiem uważają, że zamiast ich szukać... rodzice mogli zrobić im śniadanie.

Ważne, że jesteśmy razem

Ta konkluzja towarzyszy także zakończeniu książki. Ta krótka opowiastka to źródło dobrej rozrywki także dla dorosłych - nie na darmo patronat nad książką obejmują „dobry humor i świetna zabawa". Rodzice przypominają sobie, że sami byli kiedyś dziećmi i patrzyli na szkolne otoczenie z identycznej perspektywy jak „Asy z naszej klasy"; wracają do dzieciństwa i tęsknią do tamtych czasów. A w końcu... zazdroszczą swoim dzieciom i sami chcieliby wrócić do szkolnej ławki. Polecam lekturę tej książki wraz z całą rodziną, zwłaszcza, że początek roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami - to dobry sposób na to, by pomóc dziecku oswoić lęk przed szkołą.

Aleksandra Rzeszowska

Patrycja Zarawska, "Asy z naszej klasy", Wydawnictwo Rodzinne, Warszawa 2012.

Oglądany: 5988
Najczęściej ogladane

 
Nauka i zabawa
Zwierzęta świata


Kolorowa farma


Wycieczka do zoo