Książki

Zaginiony świat

W książce Petera Sisa „Tybet. Tajemnica czerwonej skrzynki" sen miesza się z rzeczywistością. Nie jesteśmy w stanie wyznaczyć między nimi granicy. I w tym wypadku to ogromna zaleta.

Teksty poświęcone Tybetowi (włącznie z tymi dla dzieci) w większości przypadków funkcjonują
w politycznym kontekście. I choć barbarzyństwo, z jakim Chińczycy potraktowali tybetańską cywilizację, nie podlega dyskusji, to jednak propagandowy posmak zawsze powoduje zgrzyt, nawet w przypadku propagandy w słusznej sprawie. W książce obrazkowej Sisa ten zgrzyt jest minimalny, bo autor sprytnie wybrnął z sytuacji budując swoją opowieść tak, aby świat buddyjskich mitów i wierzeń przyćmił rzeczywistość. Po drugie, kolonizowanie słabszego kraju przez imperium jest dla Sisa tematem dość bliskim. Dorastał bowiem w komunistycznej Czechosłowacji (urodził się w 1949r.), którą opuścił w 1982 r. i przeniósł się do USA, gdzie zrobił karierę w branży literatury i ilustracji dla dzieci.

Ilustracje Sisa są dopracowane i pełne detali

„Tajemnica czerwonej skrzynki" składa się z dwóch równoległych opowieści. Pierwsza z nich, to pamiętnik ojca Sisa, skrywany skrzętnie w tytułowym pudełku, w którym senior relacjonuje swoją wyprawę do Tybetu, pełną fantastycznych przygód. Druga opowieść to komentarz samego Sisa do ojcowskiego pamiętnika. Dzięki temu stylistycznemu zabiegowi, czytelnik poznaje Tybet z dwóch różnych punktów widzenia. Ale mimo wszystko do ostatniej strony nie wiemy, czy pamiętnik jest fikcyjny. A Tybet jest na tyle niezwykłą krainą, że ojciec Sisa również gubi granicę między snem a rzeczywistością. Do Azji trafia z bardzo prozaicznych powodów: jako filmowiec z bratniego, socjalistycznego kraju dostaje zadanie dokumentowania budowy chińskiej autostrady przez Himalaje, która ma doprowadzić „cywilizację" w górskie rejony. Pewnego dnia, podczas prac, osuwa się zbocze góry, a goście z Czech wraz ojcem Sisa, zostają odcięci od chińskiej ekipy i chcąc nie chcą muszą wyruszyć w drogę, by nie zginąć w dzikich ostępach. Wędrując na granicy wyczerpania poznają zupełnie inny, fantastyczny świat: spotykają plemię yeti, trafiają na buddyjskich mędrców opowiadających legendy o stworzeniu świata, odkrywają święte jezioro pełne ryb o ludzkich twarzach.

W książce Sisa równie ważne jak tekst są jego ilustracje. Nie stanowią jedynie dodatku do tekstu, ale wraz z nim tworzą spójną słowno-obrazkową narrację. Czeski artysta wykorzystuje w swoich rysunkach formę buddyjskiej mandali, jego kreska jest bardzo precyzyjna, ulotna, unikająca dosłowności, a stonowana kolorystyka dodaje całości uroku. Warstwa graficzna przypomina wręcz wizualizację ledwie zapamiętanego snu. Wygląda to tak, jakby Sis tworząc własną wizję Tybetu starał się uchwycić tradycyjny azjatycki sposób widzenia świata. A zakłada on, że sprawy duchowe, magia i mity mają oczywisty wpływ na codzienne życie i są ważniejsze od materialnych potrzeb i dóbr. „Tajemnica czerwonej skrzynki" to podróż do Tybetu, jakiego już nie zobaczymy - jeszcze sprzed czasów chińskiej kolonizacji. Mały czytelnik, wyposażony w bujną wyobraźnię świetnie się w nim odnajdzie.

Sebastian Frąckiewicz

 

Peter Sis, Tybet. Tajemnica czerwonej skrzynki. Media Rodzina, Poznań 2010
Wiek: 9+

 

Oglądany: 10278
Najczęściej ogladane

 
Nauka i zabawa
Zwierzęta świata


Kolorowa farma


Wycieczka do zoo