Gry video

Klocki coraz bardziej wirtualne

Gry video z serii Lego korzystają z klasycznego, dziś wręcz staromodnego modelu rozgrywki. Nie przeszkadza to jednak zupełnie w dobrej zabawie, bo autorzy „Lego: Indiana Jones" czy „Lego: Star Wars" starają się, by dzieciaki nie tylko dużo klikały, ale także ruszały głową.

 Dawniej klocki Lego były obiektem pożądania z Peweksu i prawdziwym lansem. Począwszy od lat 90-tych dzieciaki coraz częściej zamiast budowania zamków, okrętów piratów i statków kosmicznych, wybierały komputer. Lego postanowiło zareagować i wejść w branżę elektronicznej rozrywki. Dziś wiemy, że  był to dobry krok. Tym bardziej, że to rodzice często kupują swoim pociechom gry, a oni doskonale pamiętają ten Peweks - i  program ląduje w koszyku. Inna rzecz, że Lego w coraz mniejszym stopniu jest producentem klocków, a coraz bardziej marką, więc chętnie podpina się pod inne popkulturowe marki i filmowych bohaterów. Gdyby z tego miksu wyszły gnioty, to moglibyśmy narzekać. Trzeba jednak przyznać, że „Lego: Indiana Jones", „Lego: Harry Poter" to dobre gry dla dzieciaków, pełne poczucia humoru, pozytywnej emocji i wyczyszczone z niepotrzebnej przemocy.

Poza tym, proponują powrót do bardziej klasycznego modelu rozgrywki, który - jak się okazuje - zupełnie się nie zestarzał. Po latach grania samotnie lub przez sieć z wirtualnymi znajomymi, których w realu raczej nie spotkamy, gry video Lego wracają do sprawdzonego sposobu zabawy „na dwie osoby". Obydwie postaci poruszają się w tym samym czasie po ekranie, muszą sobie pomagać, a konstrukcja samej gry nastawiona jest na kooperację. A co najważniejsze, jeśli nasza pociecha gra sama np. w „Indianę Jonesa" rodzeństwo czy rodzice mogą w dowolnym momencie włączyć się do zabawy i na ekranie momentalnie pojawia się druga postać. Rozgrywka oparta jest o klasyczną zręcznościówkę i pokonywaniu kolejnych przeciwników, ale że akcja toczy się w świecie złożonym z klocków, wrogowie nie giną, tylko rozsypują się na małe elementy. Dzięki temu przemoc zostaje zredukowana do minimum, a kategoria PEGI jest niska. Do tego nasze działanie nie ograniczają się tylko do eliminowania - często także budujemy. W „Lego Star Wars" musimy np. złożyć jakiś fragment pojazdu, a w „Lego Harry Porter" będziemy opracowywać eliksir i czarować. Ruszanie głową jest więc jak najbardziej pożądane.

Jednak najciekawszy element zabawy to sama konstrukcja klockowego świata. Autorzy musieli nieźle się napracować, aby przerobić „Gwiezdne Wojny" czy „Harry'ego Pottera" na plastikową rzeczywistość tak, by nie straciły klimatu pierwowzoru, a jednocześnie nadawały się do małego odbiorcy. Zrobili to z przymrużeniem oka i z poczuciem humoru, a choć nawet źli bohaterowie wyglądają tu dość przyjaźnie oraz zabawnie, całość nie trąci infantylizmem. Zauważą to i dzieci, i dorośli, a podziwianie kreatywności oraz dowcipu twórców sprawia przyjemność niezależnie od grupy wiekowej. Dziś Lego zamierza pójść jeszcze krok dalej. Zachęcona sukcesem gier MMORPG (Massively Multiplayer Online Role Playing Game) dla dorosłych, w postaci choćby tak kasowych tytułów jak „World of Warcraft", postanowiła wypełnić niszę i stworzyła właśnie sieciowy tytuł dla dzieci „Lego Universe". Rodzice, którzy znają „World of Warcraft" głównie z artykułów mówiących o uzależnienia od tej gry (a niestety nie jest to przesada) „Lego Universe" raczej nie powinni się obawiać. Autorzy stworzyli dla nich specjalny panel, dzięki któremu będą mogli kontrolować czas zabawy dziecka. Oby sprawdził się w praktyce. Zabawa w „Lego Universe" nie będzie polegać jedynie na wykonywaniu misji, ale także na budowaniu
z klocków całych światów. Ciekawe, czy w ramach edukacji historycznej dziecko dostanie szansę, by skonstruować Pewex.

Sebastian Frąckiewicz

 

Wybrane gry z serii Lego:

Lego Star Wars: The Complete Saga, (PC, Xbox360, Playstation 3), PEGI 3+
Lego Indiana Jones, (PC, PSP, Playstation 3, Playstation 2, Xbox 360), PEGI 7+
Lego Harry Potter, (PC, PSP, Playstation 3, Xbox360), PEGI 7+

 

 

Oglądany: 6348
Najczęściej ogladane

 
Nauka i zabawa
Zwierzęta świata


Kolorowa farma


Wycieczka do zoo