Gry tradycyjne

Ładne i łakome

„SłowoStwory" to mieszanka boggle i scrabble w ciekawszej szacie graficznej.

Tytułowe kreatury są łase na litery i chętnie przychodzą do gracza, który poda prawidłowe słowo lub posiada odpowiednie litery, dając mu tym samym cenne punkty. To, czy SłowoStwory będą się żywić literami czy słowami, zależy od wyboru jednego z dwóch wariantów zabawy.
Pierwszy- „łatwiejszy", przeznaczony jest dla młodszych graczy.W tym wariancie używa się tylko części elementów gry, a mianowicie: kart z literami, klepsydry odmierzającej 30 sekund, kostek, na których gracze sami umieszczają naklejki z kategoriami takimi jak zawód czy państwo oraz kartonowe SłowoStwory. Gra trwa kilka rund i polega na zdobyciu jak największej liczby SłowoStwórów poprzez podawanie słów, które pasują do wylosowanej kategorii i zawierają obie litery z wylosowanych dwóch kart z literami. Gracz, który jako pierwszy poda pasujące słowo przed upływem czasu, otrzymuje dwa SłowoStwory. Każdy kolejny grający, który poda prawidłowe słowo, otrzymuje jednego. W tym wariancie wygrywa ten, kto uzbiera największą liczbę SłowoStworów.

Drugi wariant jest bardziej skomplikowany i wykorzystuje się w nim wszystkie elementy gry (karty pomocy, karty liter, płytki aktywności itd.) Tutaj celem jest zdobycie jak największej liczby punktów. Każda rozgrywka składa się z 4 rund, w których gracze biorą udział w „pojedynkach na słowa"- kto pierwszy powie słowo z danej kategorii, zawierające wylosowane litery, ten zwycięża. Wygraną są karty liter, które były losowane w danej rundzie (zwycięzca może również wybrać „w ciemno" dwie karty ze stosu jeszcze nieodkrytych). Na koniec rundy gracz powinien ułożyć fragment alfabetu ze zdobytych liter- jeżeli mu się to uda, otrzymuje liczbę punktów odpowiadającą długości ułożonego ciągu. Następnie punkty zamienia na SłowoStwora, który żywi się daną ich liczbą. Grę wygrywa osoba, która uzbiera najwyższą liczbę punktów. Drugi wariant jest urozmaicony o kilka zasad takich jak możliwość wymiany kart liter z bankiem, dzięki czemu rozgrywka jest ciekawsza i wymaga większego główkowania.

„SłowoStwory" to z pewnością pomysłowa gra, urzekająca ładną grafiką m.in. żywymi kolorami i estetycznym wykonaniem. Jednak posiada pewne „ale", które mogą zniechęcić, szczególnie młodszych graczy. Problemowe mogą być na przykład niektóre kategorie. O ile słowa z klasy „zawód" albo „bajka" są relatywnie proste , to te z kategorii „roślina" czy „muzyka"  już nie. Niejeden ośmiolatek czy dziesięciolatek może mieć z tym problem. Do tego dochodzi dobór losowanych liter- niefortunne zestawienie w kilku rundach może zniechęcić graczy. Bo ile zwierząt zawiera w nazwie litery J i Y? Czy jest jakieś państwo z literami H i H? Jednak przy odrobinie chęci można poradzić sobie z tymi utrudnieniami np. posiłkując się podczas gry atlasem geograficznym czy encyklopedią zwierząt. Może to być szczególnie przydatne w przypadku młodszych graczy, których wiedza nie jest jeszcze tak bogata. Dzięki takim pomocom nie tylko można podać prawidłowe słowo, ale też nauczyć się czegoś nowego i dodatkowo urozmaicić sobie rozgrywkę. Mimo drobnych mankamentów, gra się sprawdza. Grałam w nią z czterema chłopcami w wieku  8,9 i 10 lat oraz kilkoma dorosłymi- przeważnie ich rodzicami. Dzieciom podobały się zasady gry i rywalizacja w podawaniu słów, a rodzice chwalili grę za to, że skłania do myślenia. Dodając do tego naprawdę ładną oprawę graficzną i mnogość elementów, urozmaicających rozgrywkę, można śmiało zakwalifikować SłowoStwory do gier, które nie tylko bawią, ale też rozwijają. Dobra propozycja dla całej rodziny na sobotnie popołudnie.

Karolina Oleksa  

                                                                                                       

 SłowoStwory, wydawnictwo Egmont, 2-7 graczy, zalecany wiek 8- 108 lat

Oglądany: 5424
Najczęściej ogladane

 
Nauka i zabawa
Zwierzęta świata


Kolorowa farma


Wycieczka do zoo