Małe dziecko 1-3 lata

Przestrzeń naprawdę dla dziecka 2/3

Małe dzieci uwielbiają poznawać różnorodne faktury. Na zdjęciu tablica edukacyjna z sali dla małych dzieci w IMD wysadzana kamykami, muszelkami, a na końcu pluszem.

A jak powinien wyglądać pokój stosowny do potrzeb przedszkolaka?
U przedszkolaków w grę już własna wyobraźnia i zabawki, W przypadku przedszkolaka ważne jest, aby ten pokój dla dziecka był zorganizowany z myślą o różnych jego aktywnościach. Chodzi o stworzenie swego rodzaju kącików, np. miejsca do rysowania i malowania, zabaw w budowanie i konstruowanie, zabaw spokojnych - jak puzzle, układanki czy książki, miejsca do ruchu, zabaw w dom oraz miejsca na przechowywanie swoich skarbów i kolekcji itp. Zresztą zasada dzielenia pomieszczenia na takie strefy ma sens już u 2 latków.

Co zrobić w przypadku, gdy mieszkamy w bloku i pokój dziecięcy wynosi 10 m2.

Tu nie chodzi o wielkość pokoju, tylko o wydzielenie pewnych „stref", może to być wycinek pokoju lub jasno oznaczone pudło z konkretnymi rzeczami. Musimy pamiętać o tym, że dzieci mają konkretne potrzeby i jeśli ich nie zaspokoimy, zaczną je realizować na własną rękę. Tak jest np. z potrzebą ruchu. Jeśli nie wychodzimy na spacery i nie stwarzamy możliwości ruchu w domu, dzieciaki będą nam szaleć w swoim pokoju, a jak jest za mały - będą nam skakać po tapczanie. To samo jest z zabawami plastycznymi - lepiej przeznaczyć na nie konkretne miejsce niż potem narzekać, że mieć całe mieszkanie ubrudzone farbą. Dziecko koło 3 roku życia posiada także potrzebę chowania się: wszelkiego rodzaju domki czy namioty można kupić, ale także samemu zrobić z kartonu czy koca. Niestety, wszystkie te kartony, szyszki czy koce ciągle kojarzą się wielu rodzicom z PRLem.

Czasami mam wrażenie, że pokoje dla dzieci nie są urządzane dla dzieci, ale dla dorosłych. Żeby móc się pochwalić rodzinie i znajomym.

Trochę tak niestety jest. Dorośli powinni pamiętać o dostępności dziecięcego pokoju i jego elementów dla malucha. Gdy rozmawiamy z rodzicami, często pojawia się taki problem, że w pokoju znajduje się mnóstwo zabawek, ale dzieci nie mają do nich dostępu. Trzeba zawołać mamę lub tatę, żeby ściągnęli coś z wysokiej półki. Jeżeli już oddajemy jakąś przestrzeń do dyspozycji dziecka, to niech może z niego bez przeszkód korzystać. I to jest ważne nie tylko ze względów organizacyjnych (rodzic ciągle odrywany od swoich zajęć), ale chodzi o ważne doświadczenie dziecka: jego poczucie samodzielności i umiejętności radzenia w różnych sytuacjach. Rodzice często nie uświadamiają sobie, że powinni pościągać te zabawki i książki z półek.  Boją się i wolą mieć większą kontrolę nad dzieckiem, chcą cały czas monitorować jego aktywność. A to nie jest dobry pomysł.

<< Poprzednia strona Następna strona >>

Oglądany: 7971
Najczęściej ogladane

 
Nauka i zabawa
Zwierzęta świata


Kolorowa farma


Wycieczka do zoo